Zamotana, w szale… czyli za co lubię chusty, szaliki i poncza

Stało się! Październik, a zatem stało się… zimno. A kiedy temperatura spada poniżej 15°C pojawia się konieczność ubierania na cebulkę oraz motania i owijania. Do tego celu niezbędne są wszelkiego rodzaju szale, chusty, apaszki oraz oczywiście najcudowniejszy „wynalazek”, jakim jest ponczo.

Modne zawijasy
Na szczęście szaliki i wszelkie inne zawijasy na szyję i ramiona to dziś niemalże modowy obowiązek, czyli tzw. must have. Pamiętam jeszcze czasy, kiedy szalik był nudnym kraciastym albo burym wełnianym czymś, co na pewno nie dodawało uroku, a mama kazała nosić! Obecnie wręcz wypada i należy mieć szal albo chustę, a najlepiej jedno i drugie po kilka sztuk. Do tego ponczo, w moim przypadku również niejedno, bo lubię.

 

szal
Cieplutka klasyka od Reserved

 

Szaleję za szalami
Szal to dziś zdecydowanie więcej niż długie coś, co zawijało się na szyi. Modne szale są w przeróżnych kolorach, wzorach, z różnych materiałów. Są imponująco długie lub szerokie, a zatem można się nimi owinąć, zamotać, ogrzać. Niezmiennie modne i praktyczne są szale oversize, czyli naprawdę duże, dzięki czemu skutecznie ogrzeją nie tylko cenne gardło, ale także ramiona i plecy. Kolorystyka to pełna paleta baw – od pasteli, przez klasyczne burgundy po intensywne modne oranże po czystą biel albo czerń. Są też wzory – ponadczasowa krata, lamparcie cętki, paski i skandynawski print. To samo dotyczy szali długaśnych, takich, które są często dłuższe od swoich właścicielek. Efekt jest podobny – ogrzeją dokładnie każdego zmarzlucha. Bardzo ciekawym pomysłem na wielkie szale jest zamotanie ich także na głowie. I mamy komplet – jest stylowo, na czasie, a przede wszystkim ciepło.

 

szal wielki
W takim szalu nie zmarznę (fot: reserved)

Apaszki i chustki zostają na zimę
Chusty nie kojarzyły nam się raczej z jesienno –zimowymi stylizacjami. Przede wszystkim dlatego, że są wykonane z cieńszych tkanin, np. z bawełny, cienkiego akrylu. Trzeba jednak przyznać, że „nadrabiają” rozmiarem, często są także podwójne, czyli grubsze i cieplejsze. Kolorowe, wzorzyste chusty, którymi można zawinąć się tak dokładnie, że niestraszny nam żaden podmuch wiatru, to również modowy obowiązek.
Podobnie jest z apaszkami, które niegdyś oznaczały elegancki kawałek materiału fantazyjne zawiązany wokół szyi. Trzeba przyznać, że barwne apaszki z jedwabiu przeżywają swój come back w tym sezonie. Jednakże ja zdecydowanie preferuje te ciepłe, miłe, np. kaszmirowe. Bardzo fajnym pomysłem są także krótsze szaliki czy też apaszki wykonane z futerka, oczywiście sztucznego. Wyglądają stylowo, elegancko i są bardzo cieplutkie.

apaszka futerko
Futerkowa apaszka, stlyowa i ciepła (reseved)

Komin na… głowie?
Udany modowy comeback to kominy. Dla mnie to już kolejny sezon z tym praktycznym produktem. Komin to nic innego jak szalik, tyle że wkładany przez głowę. Idealne rozwiązanie jeśli ktoś nie umie albo nie lubi oplatać się i motać. Oczywiście entuzjastki tradycyjnych chust i szali również chętnie sięgają po kominy, dostępne w najróżniejszych kolorach, rozmiarach i wzorach. Szerokie, duże kominy świetnie sprawdzają się również jako nakrycie głowy. Oczywiście możemy wybierać z szerokiej palety barw i materiałów, od klasycznej wełny, przez praktyczny akryl, po oryginalne futerkowe kominy.

Ponczo na każdą okazję
Na deser moje ukochane ponczo. Produkt na każdą okazję i porę roku. Inspiracją są tu oczywiście tradycyjne stroje indiańskie, ale pomysłów na tę część garderoby jest mnóstwo. Może być to lekkie małe ponczo sweterek, ale także grube, solidne i obszerne ponczo z kapturem, które z powodzeniem zastąpi płaszcz. Możemy zakładać je na lekką bluzkę, kiedy jest ciepło, na ramoneskę jesienią albo pod przeciwdeszczowy płaszcz, kiedy pada. Komponuje się znakomicie ze spodniami, legginsami, jeansowymi rurkami, sukienką, szortami. Założymy do niego szykowne i grungowe botki. Pasuje do szpilek, wysokich kozaków i seksownych muszkieterek. Może być jednokolorowe we wszystkich modnych barwach, we wzory (klasyczna krata, skandynawski wzór, motywy zwierzęce, indiańskie inspiracje). Materiały to również kompleksowy wybór – dzianinowe, swetrowe, wełniane, a także grube, miłe, cieplutkie jak koc.

ponczo paski
Bajeczne, kolorowe, ciepłe…ponczo (reserved)

Reasumując, jesień przyszła, zima idzie. Nic na to nie poradzę. Mogę jedynie otulić się i zamotać w samo ciepło i przetrwać, przeczekać aż do następnego lata.

 

Fot: reserved.com, denimjeansobserver.com

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Time limit is exhausted. Please reload the CAPTCHA.