Wdzięczny temat – wymarzony prezent dla mamy

Fajnie być córką, kiedy jest się już mamą. W drugą stronę ta zasada również działa – bycie mamą i córeczką na ogół jest naprawdę miłą sprawą. Oczywiście wiem, że relacja mama – córka to jedna z najważniejszych, ale i najtrudniejszych, szczególnie kiedy córka dorasta. Muszę jednak przyznać, że tak naprawdę nigdy nie miałam problemów w kontaktach z moją mamą, a moja córeczka jest póki co powodem do dumy i źródłem radości. Taka ze mnie szczęściara.

Jestem dumna mamą i kochaną córką
Jestem dumą mamą i kochaną córką

Jestem szczęśliwą mamą
Nic więc dziwnego, że Dzień Mamy, to jedna z moich ulubionych dat w kalendarzu. Jako mama coraz bardziej pomysłowej dziewczynki wiem, że zostanę obdarowana i mile zaskoczona. W ubiegłym roku dostałam obowiązkową, niebanalną laurkę, bo o to zawsze proszę i na to czekam. Poza tym z pomocą taty Natalka zadedykowała mi piosenkę w radiowym koncercie życzeń. Wieczorem czekała na mnie kolacja i deser – dzieło mojego kochanego dziecka.

Mam najlepszą mamę
Oczywiście jestem również córką, która wręcz uwielbia obdarowywać swoją mamę. W tym roku również ja postanowiłam zaskoczyć kochaną rodzicielkę. Nie narysuję laurki, bo przyznam się, że zrobiłabym to na pewno gorzej niż moje dziecko… Plastyczne uzdolnienia w mojej rodzinie ominęły jedno pokolenie. Mama je ma, ma je Natalia, a ja niestety nie. A zatem zdecydowałam się na podarunek, który będzie inny niż dotychczas i mam nadzieję niezapomniany… wymarzony. Zgodnie z nazwą miejsca, w którym szukałam inspiracji.

Dla mamy artystki
Dla mamy artystki

Dla mojej mamy prezent z katalogu marzeń
Katalog marzeń, tak nazywa się serwis, który wręcz kipi od pomysłów na podarunki wyjątkowe i atrakcyjne. Oczywiście jest tu również bardzo bogaty w inspiracje dział prezentów dla mamy. Propozycje są najróżniejsze, od całkiem zwariowanych jak przygoda w tunelu aerodynamicznym czy nauka tańca Burleska, przez odważne, np. buduarowa sesja fotograficzna albo… tatuaż, po damską klasykę, czyli spa, kurs tańca, romantyczna kolacja albo wyjazd.
Długo zastanawiałam się nad wyborem, wahałam się miedzy rozkoszami spa, a wieczorem przy dobrej kolacji i doskonałym winie w towarzystwie taty. Postanowiłam jednak spełnić marzenie mamy o rozwijaniu uzdolnień plastycznych i zafundowałam jej kurs decoupage.
Po cichutku przyznam się, że taki prezent dla mamy to również oczywista korzyść dla mnie i Natalki. Mama na pewno zaprojektuje i wykona dla nas jakieś piękne, unikatowe precjoza.

decoupage
Decoupage

 


Zdjęcia:http: www.iwpr.org, Shutterstock, katalogmarzen.pl

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Time limit is exhausted. Please reload the CAPTCHA.