Co dwa psy to nie jeden

Mamy pieska, który nie wiadomo kiedy z niezdyscyplinowanego szczenięcia wyrósł na mądrego i radosnego dwulatka, czyli w psim świecie to już dorosły młodzieniec. Fafik to piesek adoptowany ze schroniska, widzimy jak szczęśliwy jest wśród kochających go ludzi, dlatego bardzo mocno zastanawiamy się nad towarzyszem dla Fafika, czyli nad przygarnięciem drugiego psa. Nie trzeba być wielkim znawcą tematu, aby mieć świadomość, że dwa psy to mnóstwo radości, ale też pewne wyzwania… Najlepszą metodą na podjęcie takiej decyzji jest wysłuchanie serca i rozumu (jak w reklamie). Serce podpowie którego psiaka adoptować, ale najpierw rozumowo ogarniemy wszystkie za i przeciw.

To będzie zgrany duet
Kiedy pojawi się drugi psiak domownicy mają niezwykłą możliwość oglądania swojego dobrze znanego pupila w interakcji z innym zwierzakiem. Wbrew pozorom jest to zupełnie inny układ niż „towarzyskie” spotkania w parku, a także z dorosłymi i małoletnimi „człowiekami”. Tak naprawdę możemy się wiele nauczyć od czworonożnych ulubieńców w kwestii budowania relacji, rozwiązywania konfliktów i tworzenia małej hierarchii. Bo z psami tak jak z ludźmi – trudno o dwa takie same charaktery i temperamenty, dlatego jak w dobrym związku trzeba się dotrzeć 🙂

sucharki
Dwa pieski okiem nieocenionych Psich Sucharków 🙂
źródło: facebook.com/psiesucharki

 

Dwa psy – dwa światy
Psi duet to również skuteczna motywacja do bycia kreatywnym, inspiracja w wymyślaniu ciekawych zabaw i aktywności dla pupili. Zauważymy to już na debiutanckim spacerze i przy pierwszej miseczce karmy. Jeden psiak wychodzi na wywąchanie co w trawie piszczy i funduje długie spacery, drugi „załatwia” co trzeba i czeka na atrakcyjniejszą wyprawę do parku. Fafik uwielbia piłeczki, a np. pies sąsiadów aportuje tylko patyczek. Są psy, których niemal nie da się wybiegać i takie, które statecznie, elegancko truchtają po parkowych alejkach. Niewątpliwie dwa psy to możliwość stworzenia idealnych par – szałaput z energiczną, małą sportsmenką (moja córka) i spokojniejszy piesek na spacerze z panem domu.

dwa psy spotkanie
Dwa psy w domu to inna relacja niż spotkanie w parku

 

Para dla zaawansowanych
Oczywiście nie jest tylko kolorowo – pies to obowiązek i odpowiedzialność. Dwa psy… wiadomo, prosta algebra. Począwszy od tego, że nie zawsze i nie od razu uda nam się wyprowadzać psiaki razem na spacer. Często bywa tak, że w deszczowy poranek trzeba zaliczyć dwie przebieżki z pupilami. Zresztą wyjście z duetem wymaga czasem nie lada ekwilibrystyki i rozplątywania albo magicznej umiejętności rozdwojenia się, kiedy jeden ciągnie w prawo, a drugi w lewo.
Nie bez znaczenia jest również fakt, że nowego podopiecznego trzeba się najpierw „nauczyć”. Obserwować, poznawać, korygować i edukować. Oczywiście jest to nie lada frajda i satysfakcja przy pierwszym wykonanym „siad’. Niemniej jednak kosztuje sporo czasu i pracy.

na spacerze
Pieski mają różne pomysły na zabawy i spacer…

 

Jak widać zalety są zdecydowanie ponad mankamentami. Szczególnie,, jeśli jest się wielbicielem psów. W naszym przypadku wiadomo już, że decyzja będzie tak. Rozważamy tylko czy w grę wchodzi młody psiak podobny do Fafika czy raczej bardziej nobliwy, ustatkowany… może senior, który na pewno nie powinien mieszkać w schronisku…?

Zdjęcia: facebook.com/psiesucharki, shutterstock
.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Time limit is exhausted. Please reload the CAPTCHA.