Błędy w pielęgnacji włosów

Amerykanki używają sformułowania bad hair day, kiedy mówią o kiepskim dniu dla fryzury, której nijak nie da się ułożyć, poskromić albo nadać puszystości. Czasem jednak bad hair day trwa tygodniami i niekoniecznie wynika ze złego dnia, ale z ogólnej kondycji włosów. Warto wiedzieć, że nieraz wszystkiemu winne są nasze zaniedbania albo dość elementarne i łatwe do wyeliminowania błędy w pielęgnacji włosów.

Kiedy bad hair day powtarza się codziennie…

Na kondycję i wygląd naszych włosów wpływa wiele czynników. To czy nie wypadają w nadmiernych ilościach, czy nie są przesuszone albo matowe i przetłuszczające się, zależy m.in. od stanu zdrowia, diety (niedobory witamin czy składników mineralnych), ale także od tego, jak je pielęgnujemy czy stylizujemy. Wiele błędów dotyczących pielęgnacji powtarzamy niemal codzienne narażając włosy na szwank, co skutkuje, wspomnianym we wstępie, nigdy niekończącym się bad hair day.

kolor
Nasze włosy są narażone na wiele szkodliwych działań i czynników…

 

Jakie błędy w pielęgnacji włosów popełniamy najczęściej?

Mycie włosów to czynność, którą wykonujemy systematycznie, z mniejszą lub większą częstotliwością. Na co należy zwracać uwagę w tym przypadku?

  • Zbyt często sięgamy po jakże wygodny suchy szampon. Co prawda odświeża on wizualnie fryzurę, jest doskonałym produktem na tzw. sytuacje awaryjne, kiedy nie ma czasu na umycie włosów, a trzeba wyglądać dobrze. Jednakże nadmierne używanie tego kosmetyku może zaszkodzić zarówno włosom, jak i skórze głowy. Zawarta w nich skrobia i talk pochłaniają co prawda sebum, ale jednocześnie pokrywają skórę głowy warstwą, która blokuje dostęp do mieszków włosowych. Może to skutkować osłabieniem i wypadaniem włosów. Niektóre szampony zawierają także alkohol, który z kolei doprowadza do przesuszenia skóry głowy.
  • Mycie włosów w wodzie o nieodpowiedniej temperaturze – zbyt chłodnej albo za gorącej. Wszelka przesada jest niewskazana. Gorąca woda rozszerza łodygę włosa, co sprzyja otwieraniu się łusek włosa i skutkuje utratą połysku, matowieniem. Ponadto za ciepła kąpiel skóry głowy pobudza gruczoły łojowe i produkcję sebum, a w konsekwencji szybsze przetłuszczanie się włosów i skóry głowy. Za chłodna woda spowoduje, że łuski w ogóle się nie rozchylą, aby przyjąć dobroczynnie działające składniki szamponu i odżywki. Mycie włosów zimną wodą może także uszkodzić cebulki włosów i być jedną z przyczyn nadmiernego ich wypadania.
  • Mycie włosów tylko raz. Pamiętajmy o tym, że pierwsze mycie ma na celu usunięcie sebum i zanieczyszczeń, które „zamykają” włosy i skórę na pielęgnacyjne składniki. Drugie umycie zapewni włosom pielęgnację, nada im puszystość i świeżość. Można do pierwszego mycia użyć łagodnego szamponu do częstego użytku, a do drugiego kosmetyku adekwatnego do potrzeb włosów (np. do suchych czy koloryzowanych).

 

suszy
Zbyt intensywne zabiegi, nawet suszenie, szkodzą włosom

 

Odżywianie włosów, czyli zastosowanie odpowiednich masek, odżywek, balsamów, serum, to bardzo ważna część zabiegów pielęgnacyjnych. Niestety również na tym etapie mogą pojawić się błędy. Jednym z nich jest nakładanie kosmetyku przy skórze głowy. Zaleca się aplikację odżywki czy maski od połowy długości włosów. Szczególnie, jeśli stosujemy intensywnie działające, bogate, regenerujące produkty. Nie należy także nakładać odzywki na mokre włosy, ponieważ rozcieńcza to kosmetyk. Lepiej lekko osuszyć je ręcznikiem i dopiero zastosować odżywkę.

Stylizacja i pielęgnacja

Włosy umyte i odżywione, nadal jednak możemy narazić je na niekorzystne działania. Pielęgnacja i stylizacja – czego nie robić?

  • Pierwsza pułapka tuż po umyciu to wycieranie włosów. Nie należy tego robić energicznie – mocno pocierać, „wykręcać” włosów, ponieważ skutkuje to otwieraniem się łusek i łamaniem pasm. Najlepiej odciskać włosy delikatnie w ręczniku
  • Rozczesywanie to kolejna „pułapka”. Umyte włosy są delikatne, wrażliwe i szarpanie ich podczas czesania doprowadzi do wyrywania, łamania. Rozczesujmy włosy powoli, bez pośpiechu i szarpania. Można używać grzebieni o szeroko rozstawionych zębach albo szczotek ułatwiających rozczesywanie. Cały rytuał będzie łatwiejszy po wcześniejszej aplikacji odzywki, ewentualnie sprayu bez spłukiwania.
  • Prostownica używana zbyt często niszczy włosy, wysoka temperatura uszkadza nieodwracalnie łuski. Włosy będą suche, szorstkie, matowe. Zdecydowanie mniej obciążające jest modelowanie na dużą szczotkę przy użyciu suszarki z lekkim, letnim strumieniem powietrza.

 

farbuje
Zbyt wiele i za często – ostrożnie z zabiegami na włosach

 

  • Co za dużo to niezdrowo – ta zasada dotyczy także wszelkich zabiegów na włosach. Zarówno chemicznych, jak i mechanicznych. O prostownicy już wiemy, ale reguła odnosi się też do lokówek, zbyt szybkiego suszenia, a także zabiegów takich jak ondulacja czy farbowanie lub rozjaśnianie. Włosy potrzebują odpowiedniej ilości czasu na regenerację, m.in. po to, by odbudować keratynę, niezbędny budulec włosa.
  • Zapominanie o podcinaniu końcówek, które z reguły wiąże się z chęcią szybkiego zapuszczenia włosów. Tymczasem efekt będzie odwrotny – zniszczone końcówki łamią się, kruszą. W rezultacie wydaje się, że włosy rosną wolniej. Mało tego – wyglądają na osłabione i zniszczone. Regularne podcinanie końcówek to podstawa uzyskania ładnych, zadbanej fryzury.

 

Podcinanie końcówek to podstawa pielęgnacji

 

 

 

Zdjęcia: pixabay.com

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Time limit is exhausted. Please reload the CAPTCHA.