para

Koralowe gody, tak nazywa się 35 rocznicę ślubu. W październiku rodzice mojego męża będą obchodzić właśnie taki jubileusz. Oczywiście mamy zamiar uczcić ten wyjątkowy dzień, wręcz wymusiliśmy na moich uroczych teściach pozostawienie „dzieciom” całego przedsięwzięcia. Ma być niespodzianka…

Koralowa sesja

para
Sesja dla szanownych jubilatów

Aby tradycji stało się zadość musi być spotkanie rodzinne przy smacznie zastawionym stole. Natomiast tzw. dzieci, czyli mój mąż, jego rodzeństwo oraz my – poślubione im „dzieci”, postanowiliśmy sprezentować jubilatom coś wyjątkowego, niezapomnianego. Dość długo trwała burza mózgów, pomysłów było kilka, ale decyzja zapadła jednogłośnie. Wybór padł na sesję zdjęciową. Ale taką naprawdę super – profesjonalną, niepowtarzalną i mam wrażenie, naprawdę wzruszającą.

 

 

 

Sesja bez ograniczeń wiekowych…

bobas
Sesja bez ograniczeń wiekowych…

Sesja zdjęciowa jako prezent to pomysł, który cieszy się coraz większym powodzeniem. Szczególnie, że fundator prezentu ma tu naprawdę szerokie pole do popisu. Sesja to świetny podarunek dla młodych, świeżo upieczonych rodziców (oczywiście bohaterem będzie uroczy bobas). To spełnienie marzeń wielu nastolatek a także fajny prezent ślubny. Poza tym specyfika i charakter sesji mogą być bardzo zróżnicowane. Mamy zatem możliwość zamówienia sesji plenerowej i w studio, typowych zdjęć rodzinnych, sesji buduarowej, glamour, zdjęć przyszłej mamy, a nawet artystycznych aktów. Niewątpliwie ogromnym atutem takiego prezentu jest fakt, że będzie to niezwykłe przeżycie dla bohaterów zdjęć i pamiątka, do której zawsze warto wrócić.

 

 

para seniorów
…dla uroczych seniorów

 Prezent na miarę jubilatów

Nasz pomysł na sesję – prezent wynika z faktu, iż moi teściowie są wyjątkowo miłą, zgodną parą, ale przede wszystkim są nieco zwariowani i bardzo rodzinni. Stąd też koncepcja, aby na zdjęciach wystąpili w strojach ślubnych oraz w „strojach z epoki”, z czasów, kiedy się poznali. To ukłon w stronę ich poczucia humoru i dystansu. Ponadto na niektórych zdjęciach nasi jubilaci wystąpią ze wszystkimi swoimi „dzieciakami”. A zatem na pamiątkowych fotografiach znajdzie się mój maż i jego siostry, a także ja i małżonkowie moich uroczych szwagierek. Jak przystało na ludzi o wielkich sercach na pewno ucieszą się z zaproszenia na sesję ich ukochanych czworonogów (dwóch radosnych labradorów).

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Time limit is exhausted. Please reload the CAPTCHA.